Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Inar. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Inar. Pokaż wszystkie posty

sobota, 15 lipca 2017

Rozdział 3  Dzień pełen wrażeń                                            

Gdy po wielu latach spotykamy kogoś, kogo się znało dzieckiem, już pierwsze jego spojrzenie każe nam zgadywać, że musiało go uderzyć jakieś wielkie nieszczęście.

                                                                                                     ~Giacomo Leopardi
            Po dwu tygodniowych „katuszach” mogłam wrócić do pracy. Odwiozłam Klarę do szkoły choć protestowała twierdząc, że może tam pójść o własnych nogach. Zgodziła się kiedy powiedziałam, że wysadzę ją za rogiem. Tak też zrobiłam, odjeżdżając zauważyłam jak podbiega do czarnowłosego  chłopaka.  Postanowiłam wypytać ją o niego po powrocie.

wtorek, 27 czerwca 2017

Rozdział 2: Wszystko się wali

Hej, hej witam was po niezbyt długiej przerwie. Oddaje w wasze łapki kolejny rozdzialik Syberii. Nie zabraknie w nim wspomnień i nowych zagadek, które zostaną wytłumaczone w najbliższym czasie. A teraz zapraszam gorąco do czytania.
~****~
"Jeśli ktoś kocha nas aż tak bardzo, to nawet jak odejdzie na zawsze, jego miłość będzie nas zawsze chronić." 
Joanne Kathleen Rowling – Harry Potter i Kamień Filozoficzny

            Odgłosy kroplówki i aparatury drażnił uszy, ale także dawał znać, że żyje. Po raz pierwszy od trzech miesięcy wylądowała w szpitalu. Choroba nie dawała o sobie znać do póki nie stresowała się, dzisiaj jednak wystawiła siebie i swoje zdrowie na próbę. Wiadomo nie chciała tego starała się unikać stresujących sytuacji. Jednak pojawienie się Blondie było zaskakujące dla wszystkich.
- Zmienić Cię? – nie poruszyłam się. Położył mi rękę na ramieniu. – Klara musisz odpocząć siedzisz tu od wczorajszego wieczora.

poniedziałek, 12 czerwca 2017

Rozdział 1 Ponowne spotkanie

                           
"Smutek jest czasem naszym ostatnim szczęściem." 
Erich Maria Remarque – Kochaj bliźniego

            Po kilku minutach staliśmy pod drzwiami naszego biura.
- No to co wracamy do papierkowej roboty. - zrobiłam zbolałą minę co jak co, ale tego nie lubiłam. Wolałam zajęcia w terenie.
- Wiesz, że ja wcale nie chcę tam iść.
- Ta wiem, ale gdy proponuję Ci, żebyś wzięła urlop to się strasznie wściekasz.

czwartek, 20 października 2016

Prolog


,,Właśnie to lubię w zdjęciach - pozwalają uchwycić i przeżyć raz jeszcze szczęśliwe chwile."
Zoe Sugg – Girl Online

-Noriko!- usłyszałam krzyk ciotki. – Noriko ty uparta  dziewucho chodź na obiad.
,,Chyba śnisz”- pomyślałam i ułożyłam się wygodniej na trawie znów zatapiając w lekturze.
-Ciekawa?- zapytał miły głos tuż przy moim uchu.
-Nawet bardzo. –uśmiechnęłam się promiennie. Spojrzałam w bok. Jason leżał tuż obok uśmiechając się.
-Znów masz problemy z ciotką?- W jego głosie wyczułam troskę i zaniepokojenie.
            Odwróciłam się, żeby nie patrzeć na jego twarz. Wzięłam głęboki oddech. Spojrzałam w niebo. Przypomniały mi się wszystkie chwile spędzone razem przed śmiercią mamy. Wspólne spacery i oglądanie nocnego nieba.