Gdy po wielu latach spotykamy kogoś, kogo się znało dzieckiem, już pierwsze jego spojrzenie każe nam zgadywać, że musiało go uderzyć jakieś wielkie nieszczęście.
~Giacomo Leopardi
Po dwu tygodniowych „katuszach”
mogłam wrócić do pracy. Odwiozłam Klarę do szkoły choć protestowała twierdząc,
że może tam pójść o własnych nogach. Zgodziła się kiedy powiedziałam, że
wysadzę ją za rogiem. Tak też zrobiłam, odjeżdżając zauważyłam jak podbiega do
czarnowłosego chłopaka. Postanowiłam wypytać ją o niego po powrocie.