czwartek, 20 października 2016

Prolog


,,Właśnie to lubię w zdjęciach - pozwalają uchwycić i przeżyć raz jeszcze szczęśliwe chwile."
Zoe Sugg – Girl Online

-Noriko!- usłyszałam krzyk ciotki. – Noriko ty uparta  dziewucho chodź na obiad.
,,Chyba śnisz”- pomyślałam i ułożyłam się wygodniej na trawie znów zatapiając w lekturze.
-Ciekawa?- zapytał miły głos tuż przy moim uchu.
-Nawet bardzo. –uśmiechnęłam się promiennie. Spojrzałam w bok. Jason leżał tuż obok uśmiechając się.
-Znów masz problemy z ciotką?- W jego głosie wyczułam troskę i zaniepokojenie.
            Odwróciłam się, żeby nie patrzeć na jego twarz. Wzięłam głęboki oddech. Spojrzałam w niebo. Przypomniały mi się wszystkie chwile spędzone razem przed śmiercią mamy. Wspólne spacery i oglądanie nocnego nieba.
-Szczerze mówiąc mam dość tego jak traktuje mnie, Anako i Arszme.
-Czyli jest, aż tak źle?            
-Tak – przymknęłam powieki- A ostatnio sytuacja się pogorszyła…- Zamknęłam oczy, aby powstrzymać łzy  napływające do oczu . Nie udało się jedna spłynęła po moim policzku. Poczułam delikatną dłoń Jasona , kiedy ocierał mi łzę. Po chwili zamiast niej na policzku znalazło się coś innego bardziej miękkiego i ciepłego.  Otworzyłam  gwałtownie oczy w chwili gdy podnosił się z ziemi. Byłam zaskoczona, ale było to miłe zaskoczenie.
-To co może jeżeli nie masz zamiaru jeść obiadu u siebie to może przyjmiesz zaproszenie na obiad do mnie. Mama nie będzie miał nic przeciwko.
-No jeżeli mnie zapraszasz to byłoby nie grzecznie odmówić.
            Już po paru sekundach byliśmy w drodze do jego domu.
~~***~~
-Noriko- do moich uszu dobiegł czyjś głos. Pełen zaniepokojenia i troski. A następnie poczułam jak ktoś mną potrząsa. Otworzyłam leniwie oczy i rozejrzałam po pomieszczeniu stwierdzając, że znowu zasnęłam  przy czytaniu książki od Eriko.
Skierowałam wzrok w stronę, z której dobiegał głos. Na widok Inara kąciki ust wykrzywiły się w lekki uśmiech.
-No wiesz co mogłabyś mnie nie straszyć. Przez chwilę myślałem, że znowu straciłaś przytomność .- odetchnął z ulgą.
            W między czasie przeciągnęłam się i poszerzyłam uśmiech.
-Przepraszam byłam strasznie wykończona, więc pomyślałam, że przyda mi się mała przerwa.  A żeby mi się nie nudziło postanowiłam trochę poczytać.
-Ach tak rozumiem. A to, że masz zdjęcie naszej trojki to czysty przypadek?- wskazał głowa na fotografie.
            Poczułam jak na policzki wkradają się rumieńce. Momentalnie chciałam uciec i już nigdy nie wrócić.
-Używam go jako zakładki- spróbowałam jakoś z tego wybrnąć.
- Noriko. Proszę Cię nie kłam wiem, że ciężko przezywasz decyzję Jasona.
-Nawet nie wiesz jak ciężko- szepnęłam.
-Masz rację ty jako jego przyjaciółka i była dziewczyna przeżywasz to inaczej niż ja jego brat. No teraz jeżeli jesteś wypoczęta to możemy wracać do biura. Bo o ile dobrze pamiętam czeka tam na nas stos papierów.- pomógł mi wstać. Schowałam książkę do torby i ruszyłam za Inarem .
       Kiedy tak szliśmy zaczęłam zastanawiać się nad cechami wspólnymi obojga. Doszłam do wniosku, że obaj mają tej samej długości włosy ale innego koloru. Moje nie umywają się nawet w połowie do ich są jak to kiedyś ujęła Arszme w kolorze węgla. Kolor ich oczu też jest niezwykły. Tęczówki są mają odcień głębokiego błękitu.
,, Ciekawe dlaczego akurat tak musiałam ulokować uczucia."- Nie, potrząsam głową i idę dalej.
Czasami zastanawiam się co ja tutaj robię ale te myśli opuszczają mnie bardzo szybko gdy tylko spojrzę na przyjaciół. Oni dają mi siłę i nadzieję na lepsze jutro. Właśnie dzięki nim jestem kim jestem. Pracuję w akademii, która uczy  młode dziewczęta  jak żyć w świecie elity. Większość z nich pochodzi ze Slumsów tutaj dostają szansę na nowe życie, lepsze .

Nazywam się Noriko Takeshi pochodzę z miejsca, o którym nikomu się nie śniło. Z krainy lodu i śniegu . Ojczyzny wielkich szablozębnych kotów i mamutów. Pochodzę z... Syberii


2 komentarze:

  1. Od razu przeczytałam. Ai no Kusabi znam, ale nie oglądałam. Nie przepadam za yaoi. Nope, nie moja bajka.
    Ale Prolog pokazuje, że raczej mogę liczyć na normalne damsko-męskie relacje. Jest krótki, ale bardzo ciekawy i daje ładne wprowadzenie do historii. Jestem zainteresowana relacją Noriko i Jasona, chciałabym przeczytać więcej takich wspomnień. Uwielbiam je! Kocham wręcz!
    Ach mam ochotę na ciąg dalszy...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Piszę to ze swojej perspektywy i choć Riki pasuje do Jasona to jednak chciałam zobaczyć jak to by było gdyby miał za partnera kogoś płci pięknej i tak oto miesiąc po obejrzeniu wpadła mi postać Noriko. Uważam, że pasują do siebie idealnie. Choć z biegiem czasu wyjdzie na jaw czemu jednak nie są razem.
      Wspomnień będzie na pewno dość dużo w opowiadaniu ponieważ Noriko często będzie wracała wspomnieniami do utraconego czasu.
      Mam nadzieje, że dalsze rodziały także przypadną Ci do gustu.
      Pozdrawiam serdecznie.
      Mariko
      Mariko

      Usuń