Na drugi dzień zadzwoniłam do
biura prosząc o dwa dni wolnego. Inar bez słowa sprzeciwu wypisał mi je. Przez
ten czas miałam nad czym myśleć. Zastanawiałam się jak teraz mają zamiar
wyglądać nasze relacje. Do godziny 12 miałam wszystko wysprzątane i ugotowane.
Nudziłam się i to nie miłosiernie już miałam zamiar gdzieś wyjść, kiedy
usłyszałam dzwonek powiadomienia. Na wyświetlaczu widniała ikonka koperty.
Otworzyłam wiadomość od Tashy.